All entries for November 2007
November 28, 2007
Placeholder
Wrocilem.
Wrocilem, ale jeszcze sie nie zregenerowalem. Fizycznie - prawie tak, glos juz mi w zasadzie znormalnial, jeszcze jedna noc i niewyspanie zniknie. Emocjonalnie - pewnie jeszcze minie troche czasu. Siedze przed komputerem ale jakos nie umiem do konca napisac, jak bylo. Wiec zrobie to, co zwykle, czyli poprosze o cierpliwosc. Napisze, napisze. Musze. Ale jeszcze nie dzisiaj.
November 17, 2007
Pan jest poeta, wiec przyszedl po pieniadze
Curse you, UoW blog site, cusre you and all that you love: juz drugi raz zezarlo mi notke, co niejednemu odebrac by moglo chec do zycia, a co dopiero pisania. Nie poddam sie bez walki: moge na przyklad napisac, ze dawno nie spedzilem tyle czasu tlumaczac wiersze, i to z takich jezykow. Troche bylo dobrego, np. taki poemat proza Sorina Gherguta z Rumunii:
Land art
Ogólnie rzecz ujmujac istnieja dwa rodzaje podrozy: wewnatrz granic i poza nimi. Ktos jednak moglby chciec wybrac sie w podroz po granicy, poruszajac sie wzdluz niej. W tym celu zwykle nalezy wyposazyc sie w bron i odpowiedni mundur, oraz nalezec do strazy granicznej. Straznicy przemieszczaja sie jednak tylko po jednej granicy – zazwyczaj wrecz po jednym jej odcinku. Wzbudzajaca zaufanie osoba moglaby w zasadzie, zaopatrzywszy sie w odpowiednie papiery, przesledzic kilka granic po kolei, ale na granicy nie ma wiele do zobaczenia. Mówi sie, ze sa tam obiekty o znaczeniu strategicznym. Mozna tez czasem spotkac ludzi o ciekawych zyciorysach: przemytnikow, paserow.
W ramach ilustracji moge zaproponowac most:
A rano lece do Dusseldorfu, zeby wziac udzial w tym: http://www.connected-poetry.org/Index.html.
November 05, 2007
Hey, at least they're honest
City planner meeting:- So, I guess that's about it for the centre of Birmingham.
- Yeah... Wait. What's that?
- What's what?
- That little thingy there. Who put it there?
Everyone looks closely at the plans.
- You know, it looks like someone's pencil slipped.
- You know it means we have to redo the whole thing?
- Aw, man, my daughter's in a play this afternoon, I need to go. Can't we just pretend it's an alley or something?
- But we don't NEED an alley here!
- Well...


Bohdan Piasecki
Please wait - comments are loading



Loading…