Been & Gone
Ms. Sabotage & Greebo pobyli przez pare dni, ale juz pojechali, zabrawszy ze soba tajemnice tego, dlaczego NIEKTORE filmy odtwarzaja sie z komputera wyjatkowo cicho, a niektore z kolei - calkiem glosno (hint). Bogatsi o ta wiedze pojechali sobie. Szkoda, ale nic to - w kwietniu sie widzimy na innej wyspie i z innego powodu.
Tak bylo w Londynie, na przyklad:
A pare zdjec innych tutaj, o.
Ja za to w niedziele przylatuje do Warszawy, wiec prosze sie kontaktowac i zglaszac, coby sie pospotykac - tylko blagam, spotkania poza godzinami pracy Narodowej, inaczej pokusom poulegam i figa bedzie z moich planow doktoratowo-badawczych.

Bohdan Piasecki
Loading…
ao
po pierwsze to ana ma super kozaki, dajmi.
a po drugie jak przeczyta?am tytu? notki i pierwsze zdanie, to przez chwil? my?la?am, ?e “Been and Gone” to jakie? hermetyczne ksywy Greeba i Ana z wyjazdu :)))
16 Feb 2008, 10:26
ao
dammit, znow zapomnialam o braku polskich znakow.
16 Feb 2008, 10:27
Add a comment
You are not allowed to comment on this entry as it has restricted commenting permissions.